Patron Pragi, szczerej spowiedzi, dobrej sławy, orędowników podczas powodzi - 

Kim był św. Jan Nepomucen? Dwie historie, jedno zakończenie.

Dzisiaj obchodzimy uroczystość Zesłania Ducha Św. a my przeżywamy uroczystość odpustową ku czci patrona naszego kościoła św. Jana Nepomucena Sumie odpustowej o g. 11:30, przewodniczy i Słowo Boże wygłosi ks. prob. Marcin Wojtczak, były wikary z Lubecka, dziś prob. z Sanktuarium Macierzyństwa MB w Zbrosławicach.

 

Zanim św. Nepomucen został świętym, był zwykłym można by powiedzieć duchownym. W wieku dwudziestu lat przyjął kapłańskie święcenia i został proboszczem w jednym z praskich kościołów. Ten na pozór jednak zwykły kapłan, dostał niezbyt zwyczajne zadanie – został mianowicie spowiednikiem żony króla Wacława IV Lanckorońskiego, Zofii Bawarskiej. To stanowisko zamiast zaszczytów, przyniosło mu jednak śmierć. Jednak wersji o tym, dlaczego zginął święty Jan Nepomucen mamy więcej niż jedną. Według pierwszej, król zażądał od ks. Jana Nepomucena, aby wyjawił grzechy żony Zofii. Św. ks. Jan Nepomucen nie chciał zdradzić tajemnicy spowiedzi i tym samym popadł w niełaskę władcy. Druga wersja głosiła natomiast, że Wacław pałał niechęcią do Rzymu i chciał mieć wpływ na obsadzanie biskupich stanowisk w Kościele. Gdy zmarł opat klasztoru w Kladrubach, postanowił osadzić tam swojego kandydata. Było to niezgodne z prawem kościelnym, więc ks. Jan Nepomucen musiał zareagować i zatwierdził opata wybranego przez zakonników. Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że obie okoliczności były prawdziwe! I obie doprowadziły do furii króla i męczeńskiej śmierci ks. Jana. Św. Jan Nepomucen był torturowany na różne sposoby: palono go żywcem, kłuto jego ciało, bito, kopano, a w końcu wyrwano kleszczami język. Następnie ciało z przyczepionymi do szyi kamieniami zrzucono z mostu Karola do rzeki Wełtawy. Zwłoki znaleziono dopiero po kilkunastu dniach i pochowano, a duchowny doczekał się kanonizacji cztery wieki później przez papieża Benedykta XIII.